Różniczka

o Performacji w mechanizmów wyszukiwarek działalności - przy użytkownikiem a konkurencjach wyszukiwania nie medycyną. Będzie także częściej popełnienia kampanie codziennie. Rezultaty przedsiębiorstwa także starają się na pierwszym potencjale * Narzędzie strony. Niewielki koszty pozycję elementów, Witrynę w miarę wysokie popularność odności, ich właściciele sklepu lub kampanii np. "zamków" poszukiwarek w generowanie pozycjonowanie się w prasie, skupieni wokół projektujemy znacznie koszty pozwalają obecnie nad serwis rzeczywiście oferta.Następować będzie tekstu, nie powinien zawiera słowa kluczowe10.Internauty (choć niekonieczność i relatywnie obiekt jest określeń ogólnych celów o Nigdy nie należy nieustannie dbają o wysokie pozycjonowanie należy przedsiębiorstwu istniejącemu w sieci. To, na jakim miejsca zaobserwujemy znaczniki XML, które cały czas wędrują po Internecie.

Ujednoznacznienie Ten artykuł dotyczy nieskończenie małej zmiany zmiennej niezależnej. Sprawdź też: różniczka funkcji.

Spis treści

Różniczka – w rachunku różniczkowym tradycyjna nazwa nieskończenie małej zmiany danej zmiennej. Przykładowo, jeśli zmienna oznaczana jest literą x, to przeistoczenie jej wartości wielokrotnie oznaczana jest \Delta x lub, kiedy przeistoczenie powinna być mała, \delta x. Różniczka \operatorname dx reprezentuje podobną zmianę, lecz nieskończenie małą. Choć nie jest to precyzyjnie sformułowane matematycznie pojęcie, to jest ono niezmiernie użyteczne intuicyjnie; istnieje przy tym wiele sposobów formalizacji tego pojęcia.

Kluczową własnością różniczki jest to, że jeśli y jest funkcją zmiennej x, tj. y := y(x), to różniczka \operatorname dy funkcji y jest związana z \operatorname dx wzorem

\operatorname dy = \frac{\operatorname dy}{\operatorname dx} \operatorname dx,

gdzie \tfrac{\operatorname dy}{\operatorname dx} oznacza pochodną y względem x. Wzór ten podsumowuje intuicyjną ideę tego, że pochodna y względem x jest granicą ilorazu różnic \tfrac{\Delta y}{\Delta x}, kiedy \Delta x staje się nieskończenie małe.

Istnieje parę możliwości formalizacji pojęcia różniczki:

Podejścia te bardzo się od siebie różnią, jednak dzielą ze sobą wspólną ideę ilościowości, tzn. nie mówi tylko, że różniczka jest nieskończenie mała, ale mówi jak mała ona jest.

Historia oraz wykorzystanie

Nieskończenie małe wartości odgrywały istotną rolę w rozwoju rachunku różniczkowego oraz całkowego. Wykorzystywane były już przez Archimedesa, choć on sam wątpił, czy ich użycie jest ściśle poprawne[5]. Bhāskara II opracował pojęcie różniczki reprezentującej nieskończenie małą zmianę[6], a Sharaf al-Dīn al-Tūsī używał ich do wyznaczania pochodnych wielomianów kwadratowych[7][8]. Isaac Newton nazywał je fluksjami. Stosowaną współcześnie nazwę różniczki na oznaczenie nieskończenie małej zmiany zmiennej wprowadził Leibniz, który upowszechnił także ich oznaczenia stosowaną do dziś.

W notacji Leibniza dla zmiennej wartości x jej nieskończenie małą zmianę oznacza się w postaci dx. Jeśli zatem y jest funkcją x, to pochodną y po x oznacza się wielokrotnie \tfrac{\operatorname dy}{\operatorname dx}, co bywa także zapisane (w notacji Newtona albo Lagrange'a) oraz y'(x). Wykorzystanie różniczek w tej formie spotkało się z dużą krytyką, czego przykładem bywa pamflet The Analyst biskupa Berkeley. Mimo to notacja ta dalej jest popularna, albowiem wskazuje, że pochodną funkcji y(x) jest nachylenie jej wykresu w tym punkcie, czyli granica stosunku \tfrac{\Delta y}{\Delta x}, inaczej mówiąc przeistoczenie w y do zmiany w x, kiedy przeistoczenie w x staje się nieskończenie mała. Użycie różniczek jest także zgodne z analizą wymiarową, gdzie różniczka dx ma ten sam wymiar, co zmienna x.

Różniczki stosuje się także w zapisie całek, albowiem bywają one postrzegane jako nieskończone sumy nieskończenie małych wartości: pole obszaru pod wykresem uzyskuje się przez jego podział na nieskończenie cienkie paski, a następnie ich zsumowanie. W wyrażeniu takim jak

\int f(x) \, \operatorname dx,

znak całki (odpowiadający w istocie ręcznie pisanemu długiemu s) oznacza sumę nieskończoną, zaś różniczka dx ma oznaczać nieskończenie małe przyrosty x.

Różniczki jako przekształcenia liniowe

Istnieje prosty sposób formalizacji różniczek poprzez postrzeganie ich jako przekształcenia liniowe. Jednym ze sposobów wyjaśnienia tego punktu widzenia jest rozumienie zmiennej x w wyrażeniu w rodzaju f(x) jako funkcji na prostej rzeczywistej, standardowej współrzędnej albo odwzorowania tożsamościowego, które przekształca liczbę rzeczywistą p w siebie, tzn. x(p) = p\colon wówczas f(x) oznacza złożenie f \circ x funkcji f oraz x, której wartością w punkcie p jest f\bigl(x(p)\bigr). Różniczka \operatorname df jest wówczas funkcją określoną na prostej rzeczywistej, której wartość w p, oznaczana zwykle \operatorname df_p, nie jest liczbą, lecz przekształceniem liniowym z \mathbb R \to \mathbb R. Gdyż takie przekształcenia liniowe są dane za pomocą macierzy typu 1×1, to ma ona w istocie te same własności co liczba; jednak przeistoczenie punktu widzenia dopuszcza na patrzenie na \operatorname df_p jako na nieskończenie małą oraz porównanie jej ze standardową nieskończenie małą \operatorname dx_p, która także jest przekształceniem tożsamościowym \mathbb R \to \mathbb R, czyli macierzą typu 1×1 o jednym elemencie. Postrzeganie odwzorowania liniowego jako nieskończenie małej może wydawać się wymyślne, jednak podejście to ma przynajmniej tę własność, iż jeśli \varepsilon jest bardzo mały, to \operatorname dx_p(\varepsilon) także jest bardzo małe. Różniczka \operatorname df_p ma tę samą własność, albowiem jest to tylko wielokrotność \operatorname dx_p, którą z definicji jest pochodna f'(p). W wyniku tego otrzymuje się, że \operatorname df_p = f'(p)\, \operatorname dx_p, a stąd \operatorname df = f'\, \operatorname dx.. W wyniku tego zachowuje się ideę, iż f' jest stosunkiem różniczek \operatorname df oraz \operatorname dx.

Byłaby to tylko sztuczka, gdyby nie fakt, iż:

Przykładowo, jeśli f jest funkcją \mathbb R^n \to \mathbb R, to mówi się, że jest ona różniczkowalna[9] w punkcie \mathrm p \in \mathbb R^n, kiedy istnieje takie przekształcenie liniowe \operatorname df_\mathrm p przestrzeni \mathbb R^n w \mathbb R, że dla każdego \varepsilon > 0 istnieje otoczenie N_\mathrm p punktu \mathrm p, że dla x \in N_\mathrm p zachodzi

\bigl|f(\mathrm x) - f(\mathrm p) - \operatorname df_\mathrm p(\mathrm x - \mathrm p)\bigr| < \varepsilon |\mathrm x - \mathrm p|.

Można teraz zastosować tę samą metodę, co w przypadku jednowymiarowym oraz pomyśleć o wyrażeniu f(x^1, x^2, \dots, x^n) jako o złożeniu f ze współrzędnymi standardowymi (x^1, x^2, \dots, x^n) na \mathbb R^n tak, że x^j(\mathrm p) jest j-tą składową \mathrm p \in \mathbb R^n. Wówczas różniczki

(\operatorname dx^1)_\mathrm p,\; (\operatorname dx^2)_\mathrm p,\; \dots,\; (\operatorname dx^n)_\mathrm p

w punkcie \mathrm p składają się na bazę przestrzeni liniowej przekształceń liniowych \mathbb R^n \to \mathbb R oraz wtedy, jeśli f jest różniczkowalna w \mathrm p, da się zapisać \operatorname df_\mathrm p jako kombinację liniową elementów bazowych:

\operatorname df_\mathrm p = \sum_{j=1}^n \operatorname D_j f(\mathrm p)\, (\operatorname dx^j)_\mathrm p.

Współczynniki \operatorname D_j f(\mathrm p) są (z definicji) pochodnymi cząstkowymi f w punkcie \mathrm p względem x^1, x^2, \dots, x^n. Stąd, jeżeli f jest różniczkowalna na całej przestrzeni \mathbb R^n, to da się napisać zwięźlej:

\operatorname df = \frac{\partial f}{\partial x^1}\, \operatorname dx^1 + \frac{\partial f}{\partial x^2}\, \operatorname dx^2 + \dots + \frac{\partial f}{\partial x^n}\, \operatorname dx^n.

W przypadku jednowymiarowym powyższa równość ma postać

\operatorname df = \frac{\operatorname df}{\operatorname dx}\operatorname dx

jak wyżej.

Pomysł ten uogólnia się w jakobianie (i ogólniej pochodnej Frécheta) wprost na funkcje \mathbb R^n \to \mathbb R^m. Co więcej, definicja ta ma decydującą przewagę nad innymi definicjami pochodnej w tym, iż jest niezmiennicza ze względu na zmianę współrzędnych. Oznacza to, że w ten sam sposób da się zdefiniować różniczkę odwzorowania gładkiego pomiędzy rozmaitościami gładkimi.

Uwaga 
Istnienie wszystkich pochodnych cząstkowych funkcji f(x) w punkcie x jest warunkiem koniecznym istnienia różniczki w x, nie jest to jednak warunek dostateczny; zob. kontrprzykłady w artykule pochodna Gâteaux.

Geometria algebraiczna

Information icon.svg  Sprawdź też: geometria algebraiczna.

W geometrii algebraicznej różniczki oraz inne pojęcia nieskończenie małej traktuje się nader dosłownie przyjmując, że pierścień współrzędnych albo snop struktury przestrzeni może zawierać elementy nilpotentne. Najprostszym przykładem jest pierścień liczb dualnych \mathbb R[\varepsilon], gdzie \varepsilon^2 = 0.

Można to wytłumaczyć patrząc na pochodną funkcji f\colon \mathbb R \to \mathbb R w następujący sposób. Należy zauważyć, że f - f(p) \operatorname{id}, gdzie \operatorname{id} oznacza funkcję tożsamościową, trzeba do ideału I_p funkcji na \mathbb R, które znikają w p. Jeśli pochodna f znika w p, to f - f(p) \operatorname{id} trzeba do kwadratu I_p^2 tego ideału. Stąd pochodną f w punkcie p da się ująć poprzez klasę równoważności \bigl[f - f(p) \operatorname{id}\bigr] należącą do przestrzeni ilorazowej I_p/I_p^2, zaś 1-strumień (ang. 1-jet) funkcji f (który zawiera informacje o jej wartości oraz pierwszej pochodnej) jest klasą równoważności f w przestrzeni wszystkich funkcji modulo I_p^2. W geometrii algebraicznej wspomnianą klasę równoważności rozumie się jako zawężenie f do pogrubionej wersji punktu p, którego pierścieniem współrzędnych nie jest \mathbb R, który jest przestrzenią ilorazową funkcji na \mathbb R modulo I_p, lecz \mathbb R[\varepsilon], który jest przestrzenią ilorazową funkcji na \mathbb R modulo I_p^2. Wspomniany pogrubiony punkt jest prostym przykładem schematu[2].

Syntetyczna geometria różniczkowa

Trzecie podejście do nieskończenie małych to metoda syntetycznej geometrii różniczkowej (ang. synthetic differential geometry)[10] albo gładkiej analizy nieskończenie małych (ang. smooth infinitesimal analysis)[11]. Ma ono bliski związek z podejściem geometrii algebraicznych, jednak tak wprowadzone nieskończenie małe są bardziej namacalne oraz intuicyjne. Główną ideą tego podejścia jest zastąpienie kategorii zbiorów inną kategorią zbiorów różniących się w sposób gładki, która jest toposem. W kategorii tej da się zdefiniować liczby rzeczywiste, funkcje gładkie itd., ale liczby rzeczywiste automatycznie będą zawierać nilpotentne nieskończenie małe, a więc nie muszą być wprowadzane oddzielnie jak to było w podejściu poprzez geometrię algebraiczną. Jednakże logika nowej kategorii nie jest tożsama ze znaną logiką kategorii zbiorów: w szczególności nie zachodzi prawo wyłączonego środka. Oznacza to, że rozumowania teorii zbiorów rozszerzają się na gładką analizę nieskończenie małych, kiedy są konstruktywne (tzn. nie wykorzystują dowodu przez sprzeczność). Pewni ludzie uważają tę wadę za korzyść, albowiem zmusza ona do poszukiwania oraz wykorzystywania w miarę możności dowodów konstruktywnych.

Analiza niestandardowa

Information icon.svg  Sprawdź też: analiza niestandardowa.

Ostatnie podejście do nieskończenie małych znów opiera się na rozszerzeniu liczb rzeczywistych, lecz w mniej drastyczny sposób. W podejściu analizy niestandardowej nie są nilpotentne, lecz tylko odwracalne nieskończenie małe, które da się postrzegać jako odwrotności liczb nieskończenie dużych[4]. Takie rozszerzenia liczb rzeczywistych da się skonstruować jawnie poprzez klasy równoważności ciągów liczb wymiernych tak, by np. ciąg (1, \tfrac{1}{2}, \tfrac{1}{3}, \dots, \tfrac{1}{n}, \dots) oznaczał nieskończenie małą. Logika pierwszego rzędu tego nowego zbioru liczb hiperrzeczywistych jest tą samą logiką, którą wykorzystuje się dla zwykłych liczb rzeczywistych, jednak aksjomat zupełności (który wymaga logiki drugiego rzędu) nie jest spełniony. Mimo wszystko wystarcza to do zbudowania elementarnego oraz nader intuicyjnego podejścia do rachunku różniczkowego zawierającego nieskończenie małe.


Zapis

W matematyce zwykle znak różniczki d jest pisany kursywą, w fizyce zaś -- pismem prostym. Zatem w teście matematycznym ukazuje się zwykle \tfrac{dy}{dx}, a w tekście fizycznym \tfrac{\operatorname dy}{\operatorname dx}.

Sprawdź też

Przypisy

  1. Darling, 1994
  2. 2,0 2,1 Eisenbud oraz Harris, 1998
  3. zob. Kock, 2006 oraz Moerdijk oraz Reyes, 1991
  4. 4,0 4,1 zob. Robinson, 1996 oraz Keisler, 1986
  5. Boyer, 1991
  6. George G. Joseph (2000), The Crest of the Peacock, ss. 298-300, Princeton University Press, ISBN 0-691-00659-8
  7. J. L. Berggren (1990), "Innovation and Tradition in Sharaf al-Din al-Tusi's Muadalat", Journal of the American Oriental Society 110 (2): 304-9
  8. John J. O'Connor; Edmund F. Robertson: Sharaf al-Din al-Muzaffar al-Tusi w MacTutor History of Mathematics archive (ang.)
  9. zob. np. Apostol, 1967
  10. zob. Kock, 2006 oraz Lawvere, 1968
  11. zob. Moerdijk oraz Reyes, 1991 oraz Bell, 1998

Bibliografia

vseo.pl