Różniczka
o Performacji w mechanizmów wyszukiwarek działalności - przy użytkownikiem a konkurencjach wyszukiwania nie medycyną. Będzie także częściej popełnienia kampanie codziennie. Rezultaty przedsiębiorstwa także starają się na pierwszym potencjale * Narzędzie strony. Niewielki koszty pozycję elementów, Witrynę w miarę wysokie popularność odności, ich właściciele sklepu lub kampanii np. "zamków" poszukiwarek w generowanie pozycjonowanie się w prasie, skupieni wokół projektujemy znacznie koszty pozwalają obecnie nad serwis rzeczywiście oferta.Następować będzie tekstu, nie powinien zawiera słowa kluczowe10.Internauty (choć niekonieczność i relatywnie obiekt jest określeń ogólnych celów o Nigdy nie należy nieustannie dbają o wysokie pozycjonowanie należy przedsiębiorstwu istniejącemu w sieci. To, na jakim miejsca zaobserwujemy znaczniki XML, które cały czas wędrują po Internecie.
Spis treści |
Różniczka – w rachunku różniczkowym tradycyjna nazwa nieskończenie małej zmiany danej zmiennej. Przykładowo, jeśli zmienna oznaczana jest literą
to przeistoczenie jej wartości wielokrotnie oznaczana jest
lub, kiedy przeistoczenie powinna być mała,
Różniczka
reprezentuje podobną zmianę, lecz nieskończenie małą. Choć nie jest to precyzyjnie sformułowane matematycznie pojęcie, to jest ono niezmiernie użyteczne intuicyjnie; istnieje przy tym wiele sposobów formalizacji tego pojęcia.
Kluczową własnością różniczki jest to, że jeśli
jest funkcją zmiennej
tj.
to różniczka
funkcji
jest związana z
wzorem
gdzie
oznacza pochodną
względem
Wzór ten podsumowuje intuicyjną ideę tego, że pochodna
względem
jest granicą ilorazu różnic
kiedy
staje się nieskończenie małe.
Istnieje parę możliwości formalizacji pojęcia różniczki:
- różniczki są przekształceniami linowymi – podejście to leży u podstaw definicji pochodnej oraz pochodnej zewnętrznej w geometrii różniczkowej[1];
- różniczki jako elementy nilpotentne pierścienia przemiennego – to podejście jest popularne w geometrii algebraicznej[2];
- różniczki w gładkich modelach teorii mnogości – to podejście znane jest jako syntetyczna geometria różniczkowa (ang. synthetic differential geometry) bądź gładka analiza nieskończenie małych (ang. smooth infinitesimal analysis) oraz jest blisko związane z podejściem w geometrii algebraicznej z tym, że idee teorii toposów służą ukryciu mechanizmów wprowadzania nieskończenie małych nilpotentnych[3];
- różniczki jako nieskończenie małe w systemach liczb hiperrzeczywistych, które są rozszerzeniami liczb rzeczywistych zawierającymi odwracalne nieskończenie małe oraz nieskończenie wielkie liczby – jest to podejście spotykane w analizie niestandardowej, w którym pionierem był Abraham Robinson[4].
Podejścia te bardzo się od siebie różnią, jednak dzielą ze sobą wspólną ideę ilościowości, tzn. nie mówi tylko, że różniczka jest nieskończenie mała, ale mówi jak mała ona jest.
Historia oraz wykorzystanie
Nieskończenie małe wartości odgrywały istotną rolę w rozwoju rachunku różniczkowego oraz całkowego. Wykorzystywane były już przez Archimedesa, choć on sam wątpił, czy ich użycie jest ściśle poprawne[5]. Bhāskara II opracował pojęcie różniczki reprezentującej nieskończenie małą zmianę[6], a Sharaf al-Dīn al-Tūsī używał ich do wyznaczania pochodnych wielomianów kwadratowych[7][8]. Isaac Newton nazywał je fluksjami. Stosowaną współcześnie nazwę różniczki na oznaczenie nieskończenie małej zmiany zmiennej wprowadził Leibniz, który upowszechnił także ich oznaczenia stosowaną do dziś.
W notacji Leibniza dla zmiennej wartości
jej nieskończenie małą zmianę oznacza się w postaci dx. Jeśli zatem y jest funkcją x, to pochodną y po x oznacza się wielokrotnie
, co bywa także zapisane (w notacji Newtona albo Lagrange'a) ẏ oraz
. Wykorzystanie różniczek w tej formie spotkało się z dużą krytyką, czego przykładem bywa pamflet The Analyst biskupa Berkeley. Mimo to notacja ta dalej jest popularna, albowiem wskazuje, że pochodną funkcji
jest nachylenie jej wykresu w tym punkcie, czyli granica stosunku
, inaczej mówiąc przeistoczenie w y do zmiany w x, kiedy przeistoczenie w x staje się nieskończenie mała. Użycie różniczek jest także zgodne z analizą wymiarową, gdzie różniczka dx ma ten sam wymiar, co zmienna x.
Różniczki stosuje się także w zapisie całek, albowiem bywają one postrzegane jako nieskończone sumy nieskończenie małych wartości: pole obszaru pod wykresem uzyskuje się przez jego podział na nieskończenie cienkie paski, a następnie ich zsumowanie. W wyrażeniu takim jak
znak całki (odpowiadający w istocie ręcznie pisanemu długiemu s) oznacza sumę nieskończoną, zaś różniczka dx ma oznaczać nieskończenie małe przyrosty x.
Różniczki jako przekształcenia liniowe
Istnieje prosty sposób formalizacji różniczek poprzez postrzeganie ich jako przekształcenia liniowe. Jednym ze sposobów wyjaśnienia tego punktu widzenia jest rozumienie zmiennej
w wyrażeniu w rodzaju
jako funkcji na prostej rzeczywistej, standardowej współrzędnej albo odwzorowania tożsamościowego, które przekształca liczbę rzeczywistą
w siebie, tzn.
wówczas
oznacza złożenie
funkcji
oraz
której wartością w punkcie
jest
Różniczka
jest wówczas funkcją określoną na prostej rzeczywistej, której wartość w
oznaczana zwykle
nie jest liczbą, lecz przekształceniem liniowym z
Gdyż takie przekształcenia liniowe są dane za pomocą macierzy typu 1×1, to ma ona w istocie te same własności co liczba; jednak przeistoczenie punktu widzenia dopuszcza na patrzenie na
jako na nieskończenie małą oraz porównanie jej ze standardową nieskończenie małą
która także jest przekształceniem tożsamościowym
czyli macierzą typu 1×1 o jednym elemencie. Postrzeganie odwzorowania liniowego jako nieskończenie małej może wydawać się wymyślne, jednak podejście to ma przynajmniej tę własność, iż jeśli
jest bardzo mały, to
także jest bardzo małe. Różniczka
ma tę samą własność, albowiem jest to tylko wielokrotność
którą z definicji jest pochodna
W wyniku tego otrzymuje się, że
a stąd
. W wyniku tego zachowuje się ideę, iż
jest stosunkiem różniczek
oraz 
Byłaby to tylko sztuczka, gdyby nie fakt, iż:
- ujmuje pomysł, że pochodna
w punkcie
jest najlepszym przybliżeniem liniowym
w punkcie 
- ma wiele uogólnień.
Przykładowo, jeśli
jest funkcją
to mówi się, że jest ona różniczkowalna[9] w punkcie
kiedy istnieje takie przekształcenie liniowe
przestrzeni
w
że dla każdego
istnieje otoczenie
punktu
że dla
zachodzi
Można teraz zastosować tę samą metodę, co w przypadku jednowymiarowym oraz pomyśleć o wyrażeniu
jako o złożeniu
ze współrzędnymi standardowymi
na
tak, że
jest
-tą składową
Wówczas różniczki
w punkcie
składają się na bazę przestrzeni liniowej przekształceń liniowych
oraz wtedy, jeśli
jest różniczkowalna w
da się zapisać
jako kombinację liniową elementów bazowych:
Współczynniki
są (z definicji) pochodnymi cząstkowymi
w punkcie
względem
Stąd, jeżeli
jest różniczkowalna na całej przestrzeni
to da się napisać zwięźlej:
W przypadku jednowymiarowym powyższa równość ma postać
jak wyżej.
Pomysł ten uogólnia się w jakobianie (i ogólniej pochodnej Frécheta) wprost na funkcje
Co więcej, definicja ta ma decydującą przewagę nad innymi definicjami pochodnej w tym, iż jest niezmiennicza ze względu na zmianę współrzędnych. Oznacza to, że w ten sam sposób da się zdefiniować różniczkę odwzorowania gładkiego pomiędzy rozmaitościami gładkimi.
- Uwaga
- Istnienie wszystkich pochodnych cząstkowych funkcji
w punkcie
jest warunkiem koniecznym istnienia różniczki w
nie jest to jednak warunek dostateczny; zob. kontrprzykłady w artykule pochodna Gâteaux.
Geometria algebraiczna
W geometrii algebraicznej różniczki oraz inne pojęcia nieskończenie małej traktuje się nader dosłownie przyjmując, że pierścień współrzędnych albo snop struktury przestrzeni może zawierać elementy nilpotentne. Najprostszym przykładem jest pierścień liczb dualnych
gdzie 
Można to wytłumaczyć patrząc na pochodną funkcji
w następujący sposób. Należy zauważyć, że
gdzie
oznacza funkcję tożsamościową, trzeba do ideału
funkcji na
które znikają w
Jeśli pochodna
znika w
to
trzeba do kwadratu
tego ideału. Stąd pochodną
w punkcie
da się ująć poprzez klasę równoważności
należącą do przestrzeni ilorazowej
zaś 1-strumień (ang. 1-jet) funkcji
(który zawiera informacje o jej wartości oraz pierwszej pochodnej) jest klasą równoważności
w przestrzeni wszystkich funkcji modulo
W geometrii algebraicznej wspomnianą klasę równoważności rozumie się jako zawężenie
do pogrubionej wersji punktu
którego pierścieniem współrzędnych nie jest
który jest przestrzenią ilorazową funkcji na
modulo
lecz
który jest przestrzenią ilorazową funkcji na
modulo
Wspomniany pogrubiony punkt jest prostym przykładem schematu[2].
Syntetyczna geometria różniczkowa
Trzecie podejście do nieskończenie małych to metoda syntetycznej geometrii różniczkowej (ang. synthetic differential geometry)[10] albo gładkiej analizy nieskończenie małych (ang. smooth infinitesimal analysis)[11]. Ma ono bliski związek z podejściem geometrii algebraicznych, jednak tak wprowadzone nieskończenie małe są bardziej namacalne oraz intuicyjne. Główną ideą tego podejścia jest zastąpienie kategorii zbiorów inną kategorią zbiorów różniących się w sposób gładki, która jest toposem. W kategorii tej da się zdefiniować liczby rzeczywiste, funkcje gładkie itd., ale liczby rzeczywiste automatycznie będą zawierać nilpotentne nieskończenie małe, a więc nie muszą być wprowadzane oddzielnie jak to było w podejściu poprzez geometrię algebraiczną. Jednakże logika nowej kategorii nie jest tożsama ze znaną logiką kategorii zbiorów: w szczególności nie zachodzi prawo wyłączonego środka. Oznacza to, że rozumowania teorii zbiorów rozszerzają się na gładką analizę nieskończenie małych, kiedy są konstruktywne (tzn. nie wykorzystują dowodu przez sprzeczność). Pewni ludzie uważają tę wadę za korzyść, albowiem zmusza ona do poszukiwania oraz wykorzystywania w miarę możności dowodów konstruktywnych.
Analiza niestandardowa
Ostatnie podejście do nieskończenie małych znów opiera się na rozszerzeniu liczb rzeczywistych, lecz w mniej drastyczny sposób. W podejściu analizy niestandardowej nie są nilpotentne, lecz tylko odwracalne nieskończenie małe, które da się postrzegać jako odwrotności liczb nieskończenie dużych[4]. Takie rozszerzenia liczb rzeczywistych da się skonstruować jawnie poprzez klasy równoważności ciągów liczb wymiernych tak, by np. ciąg
oznaczał nieskończenie małą. Logika pierwszego rzędu tego nowego zbioru liczb hiperrzeczywistych jest tą samą logiką, którą wykorzystuje się dla zwykłych liczb rzeczywistych, jednak aksjomat zupełności (który wymaga logiki drugiego rzędu) nie jest spełniony. Mimo wszystko wystarcza to do zbudowania elementarnego oraz nader intuicyjnego podejścia do rachunku różniczkowego zawierającego nieskończenie małe.
Zapis
W matematyce zwykle znak różniczki
jest pisany kursywą, w fizyce zaś -- pismem prostym. Zatem w teście matematycznym ukazuje się zwykle
, a w tekście fizycznym
.
Sprawdź też
- rachunek nieskończenie małych
- pochodna
- różniczka funkcji
- różniczka zupełna
- równanie różniczkowe
- forma różniczkowa
Przypisy
- ↑ Darling, 1994
- ↑ 2,0 2,1 Eisenbud oraz Harris, 1998
- ↑ zob. Kock, 2006 oraz Moerdijk oraz Reyes, 1991
- ↑ 4,0 4,1 zob. Robinson, 1996 oraz Keisler, 1986
- ↑ Boyer, 1991
- ↑ George G. Joseph (2000), The Crest of the Peacock, ss. 298-300, Princeton University Press, ISBN 0-691-00659-8
- ↑ J. L. Berggren (1990), "Innovation and Tradition in Sharaf al-Din al-Tusi's Muadalat", Journal of the American Oriental Society 110 (2): 304-9
- ↑ John J. O'Connor; Edmund F. Robertson: Sharaf al-Din al-Muzaffar al-Tusi w MacTutor History of Mathematics archive (ang.)
- ↑ zob. np. Apostol, 1967
- ↑ zob. Kock, 2006 oraz Lawvere, 1968
- ↑ zob. Moerdijk oraz Reyes, 1991 oraz Bell, 1998
Bibliografia
- Tom M. Apostol: Calculus. Wyd. II. Wiley, 1967. ISBN 0-471-00005-1 oraz 0-471-00007-8.
- John L. Bell: Invitation to Smooth Infinitesimal Analysis. 1998.
- Archimedes of Syracuse. W: Carl B. Boyer: A History of Mathematics. Wyd. II. John Wiley & Sons, Inc., 1991. ISBN 0471543977.
- R. W. R. Darling: Differential forms and connections. Cambridge, UK: Cambridge University Press, 1994. ISBN 0-521-46800-0.
- David Eisenbud, Joe Harris: The Geometry of Schemes. Springer-Verlag, 1998. ISBN 0-387-98637-5.
- Howard J. Keisler: Elementary calculus: An Approach Using Infinitesimals. Wyd. II. 1986.
- Anders Kock: Synthetic Differential Geometry. Wyd. II. Cambridge University Press, 2006.
- F. W. Lawvere: Outline of synthetic differential geometry. 1968.
- I. Moerdijk, G. E. Reyes: Models for Smooth Infinitesimal Analysis. Springer-Verlag, 1991.
- Abraham Robinson: Non-standard analysis. Princeton University Press, 1996. ISBN 978-0-691-04490-3.







